Porządki czas zacząć

Dlaczego produktywność (i nie tylko) jest taka w życiu ważna? Pomaga nam osiągnąć to czego wcześniej nam się osiągnąć nie udało. Dlatego zachęcam do tego, aby zacząć od uporządkowania swojego życia, określenia siebie w czasie i spojrzenia w przyszłość. Każdy moment na rozpoczęcie pracy nad sobą jest dobry…

Limitów tak naprawdę nie ma, są tylko w naszych głowach. Wiem, że to co teraz piszę brzmi dla niektórych zabawnie, dla innych wyniośle, pewnie znajdzie się ktoś kto powie, że to naiwne, żałosne, głupie. No takie mamy realia jakie mamy, trzeba się w nich odnaleźć i obrać cel. Od Ciebie zależy jaki ten cel będzie. Krytykowanie i narzekanie do niczego dobrego nie prowadzą, dlatego warto je wyeliminować już teraz.
Warto zacząć od początku i przeczytania wstępu – to da pogląd na sprawę po co to wszystko i o co chodzi z całą tą produktywnością i tym blogiem.  Jeśli już jesteś po tej fascynującej lekturze, przejdziemy do porządkowania siebie. Od czego zacząć? Od powiedzenia „chcę zmiany”, jeśli z jakiegoś powodu nie jesteś przekonany/przekonana to zastanów się mocno nad sensem czytania dalej. Nie zrozum mnie źle, tak czy siak coś Ci pewnie zostanie po przeczytaniu tego tekstu, nawet jeśli nic z tym nie zrobisz. Samo jego przeczytanie poprawi umiejętność czytania, kojarzenia faktów, skupienia się na chwilę i wielu innych mikroumiejętności nad którymi się na codzień nie skupiasz.
Ja zakładam wariant optymistyczny i cieszę się, że chcesz zmiany i jest szansa, że moje przemyślenia pomogą w Twojej drodze do doskonałości! 🙂

No dobra dobra, zejdźmy nieco z wyniosłego tonu, bo ta zmiana to nie jest coś czego spodziewać się należy z dnia na dzień, tak to nie działa, niestety. Odczułem to nie raz – najlepiej widać to po odchudzaniu, jeśli wiesz o czym mówię 😉.   Historię jak to było ze mną może kiedyś spiszę – jeśli w ogóle Ciebie to interesuje, bo przecież jesteśmy tu po to, żeby się czegoś nauczyć, a nie czytać czyjąś biografię.

Określenie celu

Według wielu badań, naukowców, mówców, motywatorów, trenerów oraz innych „tworów XXI wieku” mówi się, że cele powinny być SMART. O samej metodzie możesz poczytać tutaj i tutaj i tutaj i tutaj …. i tutaj też, natomiast klucz znajdziesz poniżej:

  • Proste (Simple) – definicja 5 zdaniowa, może być zbyt skomplikowana, żeby wszechświat zrozumiał o co ci chodzi
  • Mierzalne (Measureable) – musisz jakoś zmierzyć czy ci się udało osiągnąć cel lub czy się do niego zbliżasz, bycie chudym i bogatym to pojęcie względne, posiadanie 100 tyś. oszczędności i waga 88kg to wartość zmierzona.
  • Osiągalne (Achieveable) – bądź realistą, w totka raczej nie wygrasz (szczólnie jeśli nie grasz), więc nie wpisuj 5 milionów na koncie…
  • Istotne (Relevant) – dobrze by było, żeby cel miał jakąś większą wartość niż kupienie czipsów czy zeszytu w kratkę, pomyśl co chcesz zmienić w swoim życiu co wpłynie na Ciebie pozytywnie
  • Określone w czasie (Timely difened) – tak zwany i lubiany w nowomowie dedlajn (deadline), jak mówimy o tych 5 milionach na koncie to ok, ale określ je w czasie kiedy możesz to osiągnąć np. 10-30 lat. – zakładam, że jeśli jesteś w stanie zarobić tyle w przeciągu nawet 5 lat to nie znajdziesz tu wielkiej wartości dla siebie, ale chętnie porozmawiam jak do tego doszedłaś/doszedłeś.

Tyle o samych celach i jak powinny być zapisane. Ja dodatkowo podzieliłem je na kategorie:

  1. Cele dla praca
  2. Cele dla związek
  3. Cele dla siebie – czas wolny
  4. Cele dla rodziny

Dalej w każdej z nich określam konkretne cele i rozpisuje je na zadania. Ty oczywiście nie musisz być aż tak szczegółowy. Na początek wystarczy kilka (sugerowałbym nie więcej niż 10 na początek), które chciałbyś zrealizować. Zacznij i doskonal swoją technikę, pamiętaj metodą małych kroków też dojdziesz do celu.   Przykładowe cele:

  1. Target w pracy – 1XX%
  2. Zarobki na poziomie XX zł miesięcznie
  3. Projekt na kwotę X u klienta Y
  4. Zaręczyny – celem było też zorganizowanie czegoś fajnego
  5. Zakup mieszkania o powierzchni 80m2 w dzielnicy X miasta Y.
  6. Napisanie pracy licencjackiej/magisterskiej/inżynierskiej
  7. Przeczytać 1 książke tygodniowo (przy tym celu wato stworzyć listę książek, nie szukać co dalej, tylko przeczytać to co mam i kupować z listy) wielu ludzi mówi o swoich top100, top10, top50 książek, które polecają – warto zobaczyć taką listę u ludzi z Fortune500, jak Warren Buffet, Bill Gates, Tony Robbins czy nasi rodzimi ludzie sukcesu jak np. p. Andrzej Blikle.)

Cel to nie marzenie, to plan działania

Myślę, że te kilka punktów daje obraz. No, ale co dalej? Teraz dobrze byłoby rozpisać te cele na zadania. Każdy jest mierzalny, więc wiesz co trzeba zrobić, aby go osiągnąć.   Ot kilka przykładów patrząc od tyłu – wiesz, że jeśli musisz przeczytać książkę tygodniowo i aktualna ma 180 stron, masz na to 7 dni, czyli dziennie musisz przeczytać około 25 stron. Codziennie. Zadanie – codziennie czytać 25 stron. Pisanie pracy – rozbij pracę na kawałki – zazwyczaj tego typu prace mają w spis treści, wstęp, rozdziały, podsumowanie czy zakończenie itp. Ja np. zaczynam od „spisu treści” – konkretnie chodzi mi o plan pracy, zakładam o czym chcę pisać w poszczególnych rozdziałach, jakie będą podrozdziały.

Następnie mając plan rozpisz do kiedy chcesz napisać wstęp, do kiedy rozdział 1,2,3 etc. następnie rozpisz to na dni (dziennie piszę 2 strony lub we czwartki muszę napisać 10 stron) Zakup mieszkania – określenie czy rynek wtórny czy pierwotny, lokalizacja, dzielnica, układ, ilości okien, jak i gdzie szukam (sam na portalach czy agencja?), jaki mam budżet, ile czasu daję sobie na szukanie, ile na formalności itp. Zapisuję zadanie w każdy wtorek siadam przy kompie i szukam na portalach interesujących mnie ofert lub umawiam się ze swoim agentem nieruchomości). Zaplanuj i określ kiedy co zrobisz, małe zadania. Im mniejsze tym łatwiej będzie się za to zabrać. Trzeba trochę wyobraźni przy tym ćwiczeniu, ale przecież o rozwój nam chodzi :-).   Narzędzia potrzebne do wykonania powyższego:   Wersja minimalna:

  1. Kartka papieru i długopis
  2. Czas około 30 min
  3. Dużo chęci

Wersja dla zaawansowanych:

  1. Dowolna aplikacja do robienia notatek – wedle uznania np. Evernote, OneNote, Bear, Drafts, Ulysses – warto te cele mieć zawsze przy sobie, bo nigdy nie wiesz kiedy znajdziesz czas na przemyślenia.

Moja wersja:

  1. Evernote – krótki opis jak ja używam tego narzędzia jest tutaj
  2. Pełna determinacja i chęć zmiany

To pierwszy krok ku lepszemu. Powodzenia!

Myśl do wzięcia

Obraz pobrany z portalu pixabay.


Dodaj komentarz