Tytułem wstępu

Miałem bardzo dużo wymówek ostatnimi czasy i nie pisałem kompletnie nic. Przekładanie terminów, mówienie, że najpierw zrobię ładny design i takie tam…kompletnie bez sensu. Przecież ważna jest treść, a jeśli chodzi o wygląd, to powinno być prosto, czysto i tyle. Reszta to szczegóły, dlatego koniec z tym…

Postanowiłem wrócić do pisania i przy tym zmieniłem nieco kierunek, przypuszczam, że nie jest to ostatni pivot, ale na dziś będę się skupiał na zagadnieniu z tematu tego posta. Samorozwój, produktwyność i zagadnienia z zakresu zarządzania, to rzeczy, które poza procesem sprzedaży (to robię akurat zawodowo) bardzo mnie intersują.

Zapraszam więc odwiedzania tego miejsca, gdzie będę się dzielił swoimi nawykami, gdzie każdy przeciętny obywatel będzie mógł znaleźć gotowe rozwiązania do wdrożenia w swoim życiu. Celem jest i będzie zwiększanie produktywności osobistej oraz zawodowej, ale o tym dalej, warto jednak już teraz pomysleć nad pytaniem: „czy wszystko co robię, robię optymalnie?”.
Zapraszam zatem do subskrybowania oraz dzielenia się swoimi przemyśleniami, sugestiami i doświadczeniami.

Produktywność, ale o co chodzi?

Przypuszczam, że wpisanie w google tego pytania zwróci ileś set tysięcy (dokładnie to 235,000) wyników — dlaczego? Jest to temat na czasie, dużo się ostatnio mówi o zwiększaniu produktywności oraz efektywności w pracy, w domu, w życiu osobistym. Definicji (sensu strikte) tego słowa również znajdziesz kilkadziesiąt, żeby ułatwić odsyłam do „wikipedia”, „słownik PWN” oraz anglojęzycznych materiałów typu„webster dictionary” etc.

Nie będę się skupiał na tym co inni myślą i mówią o samej poduktywności, bo to by było tylko przepisywanie internetu, a to przecież nie o to chodzi. W sieci znajdziesz też wiele definicji ekonominczych, z zakresu zarządzania itp. Ja chciałbym się z Tobą podzielić moją wizją tego czym jest i jak ja rozumiem to słowo. Dodam od razu, że Ameryki tutaj nie odkrywam, ale uważam, że słowo wstępu i wyjaśnienia się należy, będę się odnosił do tego w innych artykułach.

Produktywność — zbiór dobrych praktyk i nawyków, dzięki którym wykorzystujemy nasz czas w sposób efektywny (a czasem może też efektowny). Jest to swojego rodzaju kontrola nad naszym życiem zawodowym, osobistym, rodzinnym. Jest to dla mnie dyscyplina szeroko rozumiana, w jej skład wchodzą takie zagadnienia jak zarządzanie czasem, zwiększanie efektywności, a nawet rozwój osobisty.

Nie jest to najdłuższa definicja świata, bo wierzę, że wszystko można powiedzieć na tyle prosto, żeby każdy zrozumiał i nie ma sensu się rozpisywać dla zasady. Jak wynika z tych „2” zdań, cała ta produktywność w moim ujęciu to szerokie zagadnienie w okół którego chciałbym dzielić się moją wiedzą, doświadczeniami (złymi i dobrymi) a także przemyśleniami jakie na ten temat mam. Jestem zwykłym gościem na etacie, który radzi sobie w życiu, mam rodzinę, ćwiczę, jestem wolontariuszem i robię kilka innych rzeczy. Mam swoją historię, którą poniekąd będę się dzielił, a zdaniem niektórych mam więcej czasu niż inni. Pomyślałem więc, że może warto się podzielić tymi praktykami z tymi innymi. Nie wszystko będzie odkrywcze, część będzie zapożyczona, bo jak czyjaś technika się sprawdza, to po co ją wymyślać od nowa? Celowo na wstępie użyłem słowa optymalnie, bo nie można powiedzieć, ze robimy rzeczy źle czy dobrze, szybko bądź wolno (no może poza wyjątkami). Zawsze jest miejsce, żeby było lepiej, bardziej optymalnie, efektywniej etc. Zaznaczam, że ze wszystkich treści korzystasz na własną odpowiedzialność.

Moim pomysłem na teksty tu zamieszczane jest pokazanie jak stworzyć system, a potem wykorzystywać narzędzia dostępne dziś, które pomogą Ci zrobić pierwszy krok, a potem następny i następny. To są moje doświadczenia, z drogi którą przebyłem — miej też świadomość, że nie doszedłem jeszcze tam gdzie chcę, ale dzielić się mogę już teraz, a kiedy już osiągnę spektakularny sukces będziesz mógł lub mogła powiedzieć — a ja jestem tylko dwa kroki za nim, bo czytam i wdrażam od początku! Moje życie się zmienia i Twoje też będzie. Podzielę się tym co czytam, z czego korzystam i jaki to ma sens. Pokażę Tobie w jaki sposób pracuję, z jakich narzędzi korzystam na codzień, czego próbowałem i się nie sprawdziło oraz o tym co zamierzam robić w przyszłości. W zamyśle mam kilka kategorii tematycznych, takich jak narzędzia, systemy, umiejętności miekkie, nieco motywacji i wyzwań. Interesuję się też zagadnieniami z zakresu HR oraz Zarządzania Projektami i jestem pewien, że kilka artykułów na ten temat również popełnię.

Wierzę w przejrzystość i szczerość, dlatego dzielę się wcale nie ukrytą myślą — w perspektywie jakiegoś (nawet odległego czasu) chciałbym, żeby blog skupiał większą grupę czytelników — był moją małą społecznością. Nie planuję tu reklam, bardziej programy afiliacyjne — ja coś polecam (lub nie), a ty możesz to kupić wskazując mnie jako osobę od której się o tym dowiedziałeś. Jeśli jesteś przekonany, że chcesz produkt nabyć, to zrób to za pomocą linka na blogu, w końcu dla ciebie to nie wielka różnica. Biorąc pod uwagę fakt, że już dziś jestem partnerem w kilku firmach, zdecydowanie coś się tu znajdzie.

Na koniec każdego artykułu będę zostawiał dla Ciebie coś do wzięcia, jakimś zdaniem, które zmusi do przemyśleń, zmobilizuje do pracy nad sobą lub będzie cytatem/złotą myślą, na którą ja natknąłem się i pomogła mi ona w jakiś sposób. Mnie się one udzielają i pomagają, a Tobie? To zależy od Ciebie. Zacząłem te cytaty wykorzystywać już dawno temu i mimo, że są czasem tandetne, to można w nich znaleźć coś dla siebie.

Jeśli stoisz w miejscu, to tak naprawdę się cofasz — Brian Tracy.


1 Komentarz

Uporządkuj swoje życie – znajdź cel – · 17 maja 2018 o 21:11

[…] zacząć od początku i przeczytania wstępu – to da pogląd na sprawę po co to wszystko i o co chodzi z całą tą produktywnością i […]

Dodaj komentarz